Artykuły i analizy · Finanse

Dlaczego nikt nie publikuje, ile kosztuje szpital?

Zespół PSOZ · opublikowano · aktualizacja · 14 min czytania · analiza na danych źródłowych

Cała debata o ochronie zdrowia kręci się wokół lekarzy: ilu ich jest, ile zarabiają. A jest liczba, której nikt nie publikuje: ile kosztuje świadczenie w konkretnym szpitalu i czy szpital wydaje pieniądze gospodarnie. Państwo zbiera do niej coraz więcej danych. AOTMiT dostaje koszty od prawie wszystkich szpitali sieci, od sierpnia 2026 r. płace personelu z numerem PESEL, a od listopada NFZ będzie dostawał godziny obecności personelu w szpitalach. Nic z tego nie jest publikowane per placówka. Stawiamy tezę, że bariera jest przede wszystkim polityczna, i pokazujemy sześć możliwych powodów. To hipoteza o bodźcach, nie dowód.

Aktualizacja 20.10.2026

Tekst z 13.07.2026 przepisaliśmy w sekcjach 3–5. Pierwsza wersja pominęła ustawę z 5.08.2025 (programy naprawcze, dane kosztowe w AOTMiT), ustawę z 19.06.2026 (płace z numerem PESEL) i zmianę OWU od 1.11.2026 (godziny obecności personelu). Zaniżyła też skalę danych w AOTMiT i błędnie objęła spółki szpitalne zasadą jawności z ustawy o finansach publicznych. Zmieniliśmy tytuł: państwo nie odmawia liczenia, tylko publikowania. Dane MZ o zadłużeniu podajemy za II kw. 2026, dopisaliśmy też rozbicie kosztu na medyczny i administracyjny.

95,7% szpitali sieci przekazało AOTMiT poprawne dane w postępowaniu z 2025 r.; per placówka nic nie jest publikowane
5,8 mld zł zobowiązania wymagalne SPZOZ w II kw. 2026 (2,4 mld zł w III kw. 2023)
1.11.2026 od tego dnia szpital co miesiąc raportuje NFZ godziny obecności personelu medycznego
0 kar rozporządzenie o rachunku kosztów to „zalecenia", nie przewiduje sankcji za niestosowanie

1. Liczba, której nie ma

Publikujemy dużo: zarobki lekarzy, ceny procedur w cenniku NFZ, listy płac dyrektorów. Jawne są też wyniki zbiorcze: SPZOZ co roku publikuje w BIP raport o sytuacji ekonomiczno-finansowej (art. 53a ustawy o działalności leczniczej), a spółki składają sprawozdania do KRS. Nie publikujemy jednej rzeczy: porównywalnego kosztu jednostkowego świadczenia w konkretnej placówce. Nie wiadomo publicznie, ile w szpitalu A kosztuje ta sama operacja co w szpitalu B, ani gdzie pieniądz publiczny jest wydawany efektywnie, a gdzie mniej.

Brakuje też podziału kosztu na medyczny (OPK podstawowe i pomocnicze: oddziały, blok, diagnostyka) i administracyjny (OPK zarządu). Bez niego strata szpitala nie mówi, co naprawiać: zaplecze medyczne czy administrację. To nie luka „bo nikt nie umie policzyć". Jak pokazują sekcje 3 i 4: metoda, dane i infrastruktura już istnieją.

Uwaga opinii publicznej jest dziś skierowana na lekarza w kolejce. Jawny rachunek placówek przesunąłby ją na właściciela, najczęściej samorządowca, i na lata decyzji zarządczych, których nikt nie rozliczył.

2. Płatnik, który finansuje, a oceny gospodarności nie ma w zadaniach

Płatnik działa w Polsce nieprzerwanie od 1999 r. (Kasy Chorych), jako NFZ od 2003 r. (ustawa z 23.01.2003), a dziś na podstawie ustawy z 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej. Przez cały ten czas jego ustawowa rola sprowadza się do finansowania świadczeń(kontraktowanie, rozliczanie JGP i ryczałtu), a nie do nadzoru nad efektywnością kosztową szpitali. Od 2015 r. taryfy części świadczeń ustala AOTMiT, resztę NFZ nadal wycenia zarządzeniami Prezesa.

Gospodarność ocenia kto inny. Nad SPZOZ nadzór sprawuje podmiot tworzący, także „pod względem celowości, gospodarności i rzetelności" (art. 121 ust. 2 ustawy o działalności leczniczej). Najczęściej jest nim ten sam samorząd, o którym piszemy w sekcji 5: właściciel ocenia samego siebie.

Skutki widać w długach. Według kwartalnych danych Ministerstwa Zdrowia zobowiązania wymagalne (przeterminowane) SPZOZ urosły z 2,4 mld zł (III kw. 2023) do 5,8 mld zł (II kw. 2026), a zobowiązania ogółem do 32,8 mld zł. Dane obejmują szpitale, poradnie i przychodnie działające jako SPZOZ; spółek w nich nie ma. Kontrola NIK szpitali powiatowych pokazała, że na koniec 2021 r. blisko 60% z nich miało zobowiązania wymagalne, a dług rósł: 6,0 → 7,3 mld zł w latach 2019–2022 (NIK, 2023).

Starszy, ale wymowny przykład: w kontroli NIK z 2015 r., sprzed obecnego standardu, w 20 przekształconych w spółki szpitalach samorządowych tylko jeden prowadził rachunek kosztów pozwalający wycenić pojedynczą procedurę (raport NIK, PDF). NIK od lat nazywa to problemem zarządczym (NIK o kontraktach NFZ), a dominująca narracja publiczna wciąż brzmi „drogie kadry i kolejki".

Czego nie wiemy

Źródła podają dług w różnym zakresie („SPZOZ" vs wszystkie szpitale publiczne, same szpitale vs plus przychodnie), więc kwoty bywają nieporównywalne. Dlatego trzymamy się jednego szeregu z danych MZ (ankieta MZ; według sprawozdań Rb-Z zobowiązania wymagalne w II kw. 2026 to 5,57 mld zł) i podajemy wartości zaokrąglone. Raport NIK o spółkach (2015) obejmuje 20 skontrolowanych szpitali, nie całą populację.

3. Da się to policzyć: państwo już zbiera dane

Teza „nie da się" jest fałszywa. Państwo już zbudowało klocki potrzebne do rachunku kosztów placówki, a w latach 2025–2026 dołożyło kolejne. Nie zszyło ich tylko w jawny system:

Klocek Co już działa Źródło
Metoda liczenia kosztów Standard rachunku kosztów (OPK, klucze podziałowe, koszt procedury). Stosowanie nakazuje ustawa (art. 31lc ust. 6) świadczeniodawcom z umową NFZ, poza świadczeniodawcami wyłącznie POZ, bez ksiąg rachunkowych i dostawcami wyrobów medycznych. Metodę opisuje rozporządzenie z zaleceniami, bez sankcji Dz.U. 2020 poz. 2045, art. 31lc
Dane o wykonaniu Każdy pobyt kodowany (JGP, ICD-9/10) i raportowany do NFZ komunikatem SWIAD w formacie XML NFZ – SWIAD
Dane kosztowe w AOTMiT W pliku finansowo-księgowym AOTMiT żąda pełnych kosztów OPK: bezpośrednich, pośrednich i zarządu osobno. W postępowaniu z 2025 r. poprawne dane przekazało 4 075 świadczeniodawców, w tym 535 szpitali sieci (95,7%). Od 17.09.2025 AOTMiT może przetwarzać dane o bezpośrednich i pośrednich kosztach świadczeń (art. 31ld) AOTMiT – zasady FK, obwieszczenie AOTMiT, Dz.U. 2025 poz. 1211
Płace personelu Od 5.08.2026 dane płacowe idą do AOTMiT z numerem PESEL i numerem prawa wykonywania zawodu; minister może zażądać płac każdego zatrudnionego (art. 27a ustawy o działalności leczniczej) Dz.U. 2026 poz. 972
Czas pracy personelu Od 1.11.2026 szpital do 20. dnia każdego miesiąca przekazuje NFZ dni i godziny obecności personelu medycznego; za brak zestawienia grozi kara umowna OWU § 6a, Dz.U. 2026 poz. 1137
Sytuacja finansowa SPZOZ i spółki samorządowe ze stratą powyżej 1% przychodów sporządzają program naprawczy; minister może zlecić AOTMiT analizę, w tym „jakości zarządzania" podmiotem (art. 59a–59c, 88a ustawy o działalności leczniczej) Dz.U. 2025 poz. 1211
Kanał maszyna→płatnik Szpitale rozliczają się z NFZ elektronicznie co miesiąc; e-recepta i e-skierowanie to setki mln transakcji rocznie Rynek Zdrowia, 2024

Że państwo potrafi uruchamiać masowe systemy sprawozdawcze, jest bezsporne: w 2024 r. wystawiono ok. 521 mln e-recept, a od startu w 2021 r. przez system przeszło ponad 230 mln e-skierowań (Rynek Zdrowia, 2024). Dołożenie standaryzowanego raportu kosztów do istniejącego kanału szpital→NFZ to rozbudowa, nie budowa od zera. Według naszego szacunku (to opinia redakcji, nie wyliczenie) w szpitalu, który już liczy koszty według OPK, wystarczyłby jeden dodatkowy etat controllera, żeby połączyć dane JGP (co wykonano) z księgowością (ile to kosztowało). Tam, gdzie system szpitalny (HIS) nie łączy się z księgowym (ERP), dochodzi koszt wdrożenia. Kto miałby za nie zapłacić, pytamy w artykule o KSeF.

Uczciwy kontrargument

Trudność jest realna, ale leży gdzie indziej niż „czy państwo umie napisać aplikację". Systemy szpitalne (HIS) bywają niespójne, dane finansowo-księgowe nie zawsze przepływają między modułami, a porównywalność danych kosztowych kuleje. Plik dla AOTMiT podaje pełny koszt ośrodka (OPK), a nie wycenę pojedynczej procedury. To jednak wzmacnia tezę: skoro koszty ośrodków od lat spływają do AOTMiT, a teraz także płace i godziny pracy, i nic z tego nie trafia do publicznej wiadomości per placówka, to o wyniku decyduje decyzja o publikacji, nie inżynieria.

Skala: dane przekazuje AOTMiT prawie każdy szpital sieci (535, czyli 95,7%, w postępowaniu z 2025 r.; obwieszczenie AOTMiT). AOTMiT używa ich do ustalania taryf i nie publikuje ich per placówka. Pełny koszt OPK to jeszcze nie porównywalna wycena pojedynczej procedury, więc nie przeczy to ustaleniu NIK z 2015 r., że wycenić procedurę umiał 1 na 20 skontrolowanych szpitali-spółek (zasady przekazywania danych do AOTMiT).

4. Zbieranie danych: bez zmiany ustawy. Publikacja: częściowo

Zbieranie danych kosztowych ma już podstawę w ustawie. Obowiązek stosowania standardu nakłada ustawa (art. 31lc ust. 6 ustawy o świadczeniach), a metodę opisuje rozporządzenie MZ z 2020 r. (delegacja z ust. 7). Świadczeniodawca przekazuje dane AOTMiT na wezwanie, w terminie nie krótszym niż 14 dni (ust. 4). Ustawa z 5.08.2025 dodała art. 31ld: AOTMiT może przetwarzać dane o bezpośrednich i pośrednich kosztach świadczeń i o wdrożeniu standardu.

Dwa ostatnie akty pokazują, że państwo umie dociągnąć obowiązek do konkretnej osoby i godziny. Od 5.08.2026 płace personelu trafiają do AOTMiT z numerem PESEL (Dz.U. 2026 poz. 972). Od 1.11.2026 szpital co miesiąc raportuje NFZ godziny obecności personelu, a za brak raportu grozi kara umowna (OWU § 6a i § 30, Dz.U. 2026 poz. 1137). Ten sam tryb nadaje się do kosztów. Warunek: dane muszą spływać w rytmie miesięcznych rozliczeń z NFZ, nie raz na rok. Są trzy ścieżki podustawowe:

Ścieżka A – rozporządzenie o rachunku kosztów nowelizacja Dz.U. 2020 poz. 2045

Ujednolicić metodę i format rekordu „koszt jednostkowy świadczenia", z osobnym kosztem medycznym i administracyjnym (delegacja art. 31lc ust. 7, metodologiczna). Uwaga: sam obowiązek cyklicznego przekazywania danych nie zmieści się w tej delegacji. Trzeba go wpisać Ścieżką C (OWU) albo zarządzeniem Prezesa NFZ (art. 146).

Ścieżka B – formularze statystyczne MZ coroczne rozporządzenie RM

Rozszerzyć obowiązkowe sprawozdania (np. MZ-03) o szczegółowe pozycje kosztowe, to zmiana załącznika, nie ustawy. Słabość: cykl roczny (za rzadki na bieżący controlling) i tajemnica statystyczna blokująca publikację per placówka.

Ścieżka C – warunki umów z NFZ OWU, Dz.U. 2026 poz. 712 z późn. zm.

Wpiąć wymóg raportowania kosztów do ogólnych warunków umów, w miesięcznym cyklu rozliczeń. Precedens już jest: § 6a z karą umowną za brak zestawienia obecności personelu, w mocy od 1.11.2026. Najlepsza ścieżka dla aktualności danych.

Z publikacją jest trudniej i zależy ona od formy prawnej szpitala. SPZOZ należy do sektora finansów publicznych (art. 9 pkt 10 ustawy o finansach publicznych). Obejmuje go więc zasada jawności gospodarki środkami publicznymi (art. 33) i obowiązek informacyjny jednostek sektora (art. 34 ust. 1 pkt 5). Art. 33 to jednak zasada ogólna: nie nakazuje publikować kosztu świadczeń. Nawet przy SPZOZ publikacja kosztu jednostkowego wymaga więc decyzji, której dziś nikt nie podjął.

Spółki są poza sektorem, bo art. 9 pkt 14 tej ustawy wyłącza spółki prawa handlowego. Około 150 z 350 szpitali samorządowych działa jako spółka i ta podstawa ich nie obejmuje. Dlatego żadna z 272 placówek-spółek nie publikuje umów w Centralnym Rejestrze Umów (jawność umów szpitali zależy od formy prawnej). Dla spółek publikacja wymaga zmiany ustawy. Na poziomie placówki RODO nie przeszkadza, bo koszty placówki to dane instytucji. W małych komórkach (jeden lekarz danej specjalności) koszt osobogodziny ujawnia płacę konkretnej osoby, więc potrzebne są progi agregacji.

Czego nie wiemy

To interpretacja prawnicza, nie wyrok. Ścieżka B ma dodatkowe ograniczenie: dane statystyki publicznej wiąże tajemnica statystyczna (art. 10 ustawy o statystyce publicznej), która pozwala je zebrać, ale nie opublikować per placówka. Ścieżka C (OWU) wymusza sprawozdanie kosztów do NFZ (kary umowne), ale sama nie daje podstawy do publikacji. Granica najważniejsza: gdyby dashboard pokazywał imienny ranking rentowności (marży) obejmujący spółki i podmioty komercyjne, wchodzi ich tajemnica przedsiębiorstwa, a jej zniesienie wymaga ustawy (art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji). Analizuje to artykuł „Jawność rachunku kosztów świadczeń". W naszej ocenie zagregowane koszty i rozliczenia z NFZ tajemnicą objęte nie są; ceny negocjowane z prywatnymi dostawcami bywają.

5. Więc dlaczego nikt nie publikuje? Sześć możliwych powodów politycznych

Państwo zbiera coraz więcej danych, a nie publikuje ich per placówka. Opór dotyczy więc raczej publikacji niż liczenia i może wynikać bardziej z interesów niż z braku możliwości. To wniosek o bodźcach, nie zarejestrowany dowód. W naszym ujęciu niechęć nie jest projektem jednej opcji, lecz równowagą interesów ponad podziałami, w której wielu istotnych aktorów może mieć prywatny powód, by nie chcieć porównywalnych, jawnych danych. Nikt nie musi się zmawiać, a i tak nic się nie dzieje.

1. Właściciel, nadzorca i kandydat to ta sama osoba problem principal-agent · Olson

Większość szpitali publicznych to podmioty samorządowe: powiatów, miast i województw (w sondażu z 2013 r. tylko 18,5% Polaków wiedziało, że szpital publiczny należy do samorządu). Ten sam zarząd powiatu jest organem tworzącym, właścicielem, nadzorcą dyrektora i aktorem, który za wynik placówki odpowiada przed wyborcami. Porównywalne dane kosztowe zamieniają wewnętrzny problem nadzoru w amunicję kampanijną przeciw samemu nadzorcy. Dziś polityk-właściciel tłumaczy dług „niedofinansowaniem z NFZ"; przy liczbach pokazujących, że sąsiedni powiat robi to samo taniej, ta wymówka przestaje działać.

2. Szpital to lokalna maszyna zatrudnienia i kontraktów client politics · Wilson

Szpital powiatowy bywa jednym z największych pracodawców w powiecie, a linia zarządcza zmienia się wraz z władzą. Transparentność rozliczeń to nie tylko koszt świadczeń, to również widoczność strumienia zamówień, kontraktów i zatrudnienia: do kogo płyną pieniądze za sprzątanie, catering, sprzęt, „kontrakty menedżerskie". Dlatego opór dotyczy szczególnie danych rozbitych (per pozycja, per kontrahent), a nie zbiorczego bilansu: bilans niczego nie zdradza, rozbicie kosztowe pokazuje, do kogo trafiają strumienie zamówień.

3. „Drogi lekarz" to tańszy politycznie winowajca niż „zły gospodarz" unikanie winy · Weaver

Struktura uwagi medialnej sama premiuje winowajcę spersonalizowanego i policzalnego (pensja konkretnego lekarza) nad rozproszonym i abstrakcyjnym (wieloletnie decyzje właścicielskie, nietrafione inwestycje, brak konsolidacji). Dla polityka-właściciela ta rama bywa wygodna, więc rzadko bywa kwestionowana. Transparentność kosztów przesunęłaby punkt ciężkości z płac personelu na strukturę kosztów zarządczych i majątkowych. To nie znaczy, że koszt pracy medyków jest mały: jest realnie dużą pozycją; znaczy, że publiczna uwaga jest na nim skupiona nieproporcjonalnie.

4. Jawność nie ma swojego lobby koncentracja kosztów, dyspersja korzyści · Olson

Jawność rozliczeń to dobro o skoncentrowanym koszcie (konkretni zarządzający, dostawcy i radni tracą tu i teraz) i rozproszonej, odroczonej korzyści (podatnik i pacjent zyskują trochę i kiedyś). Grupa tracąca jest zorganizowana, grupa zyskująca nie. Nikt nie zbuduje kariery na tym, że rozliczenia stały się czytelne, a wielu ma co stracić natychmiast. Status quo trwa bez potrzeby zakładania złej woli: wystarczy arytmetyka bodźców.

5. Rozmyta wina jest wspólnym dobrem klasy politycznej common-pool · wyrok TK K 4/17

Za dług szpitala odpowiada „system", a nie jeden gospodarz: MZ wskazuje na złe zarządzanie samorządów, samorządy na niedofinansowanie z NFZ. W 2019 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obarczanie samorządów długami szpitali (w zakresie straty wynikającej z finansowania świadczeń) jest niezgodne z Konstytucją, bo finansowanie zdrowia to zadanie państwa (wyrok TK, sygn. K 4/17). Ustawodawca wykonał wyrok: dziś art. 59 ust. 2 ustawy o działalności leczniczej mówi, że podmiot tworzący „może" pokryć stratę. Od 17.09.2025 SPZOZ i spółki samorządowe ze stratą powyżej 1% przychodów muszą sporządzić program naprawczy, który opiniują NFZ i wojewoda, a zatwierdza właściciel (Dz.U. 2025 poz. 1211). Ustawa nie każe jednak publikować tych programów. Dane per placówka rozbiłyby rozmycie winy: pokazałyby, ile długu to skutek wyceny NFZ (wspólny dla wszystkich), a ile nadwyżka konkretnego zarządu ponad porównywalny szpital.

6. Realne ryzyko zamykania małych szpitali i wygodny parawan szczera obawa + interes

Decyzje o konsolidacji bywają odbierane jako „likwidacja na raty" i wywołują protesty oraz próby odwołania rad (kazus konsolidacji szpitala w Mielcu ilustruje siłę tej reakcji, nie przesądza o intencjach jego władz). Porównawcze dane mogą takie decyzje uzasadniać, więc budzą tę samą obawę. Obawa bywa częściowo słuszna: dane potrafią być nieporównywalne (różny case-mix, ostry dyżur, geografia) i mogą posłużyć do brutalnej racjonalizacji sieci. Ale w ujęciu ogólnym ta sama słuszna obawa może działać jak parawan dla powodów 1–3: bronić „małego szpitala" opłaca się u lokalnych wyborców, a przy okazji pozwala zablokować dane, które mogłyby ujawnić ewentualne zaniedbania zarządcze.

Opór widać na losie ostatniej próby centralnego nadzoru. Projekt ustawy o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwa (2021) miał wprowadzić Agencję Rozwoju Szpitalnictwa z centralnym nadzorem finansowym i kategoryzacją placówek. Zebrał ok. 2000 uwag, w większości krytycznych. Jako jeden z głównych powodów zamrożenia projektu wskazuje się silny opór samorządów, które obawiały się utraty kontroli nad „swoimi" szpitalami. Część komentatorów wskazuje też na niesprzyjający kalendarz polityczny (reforma zamrożona, 2022).

Od tamtej pory państwo poszło inną drogą: nie centralizuje nadzoru, tylko zbiera więcej danych. Ustawa z 5.08.2025 wprowadziła programy naprawcze i analizę „jakości zarządzania" przez AOTMiT. Ustawa z 19.06.2026 dała AOTMiT i ministrowi imienne dane płacowe, a OWU od 1.11.2026 godziny obecności personelu. Żaden z tych aktów nie każe publikować wyników per placówka. Publicznie dostępne zostały raporty roczne SPZOZ (art. 53a) i sprawozdania spółek w KRS. Dlatego teza tego tekstu dotyczy publikacji, nie liczenia.

Metoda i źródła

Ostrzeżenie uczciwe: nie ma „dymiącego pistoletu": żaden polityk nie mówi wprost „blokuję jawność, bo boję się ujawnienia niegospodarności". Teza o motywach jest wnioskiem o bodźcach (teoria wyboru publicznego: Olson, Wilson, Weaver), a nie zarejestrowanym wyznaniem, i tak ją podajemy. Koszt pracy medyków jest realnie dużą pozycją budżetów szpitali, więc mówimy o nieproporcjonalnym skupieniu uwagi, nie o tym, że kadry są tanie. Część oporu wobec danych jest merytoryczna (nieporównywalność, ryzyko dla dostępności lokalnej), i to też zaznaczamy. Liczby o długach zaokrąglamy i wiążemy z jednym źródłem (MZ), bo różne zestawienia mieszają zakres podmiotów. Nazwane przykłady (kazus Mielca, kontrole NIK) ilustrują mechanizmy ogólne i ograniczają się do tego, co podaje źródło: nie stawiamy w nich zarzutu niegospodarności konkretnej placówce ani osobie.

Powiązane: Jawność umów szpitali zależy od formy prawnej · KSeF kontra koszty szpitali · Ile szpitali miało stratę w 2025 r. · Rentowność per usługa: metoda punktowa · Finanse szpitali · Ilu naprawdę mamy aktywnych lekarzy · Ważne dane

Wszystkie artykuły