Latarnik poglądów na temat budowy systemu ochrony zdrowia

Propozycje zmian w ochronie zdrowia, jedna po drugiej — to konkretne postulaty, nie neutralne stwierdzenia; przy każdej możesz rozwinąć dane, kontekst oraz argumenty za i przeciw. Decydujesz: zgadzasz się czy nie (a gdy propozycja ma kilka składowych — zaznaczasz te, które popierasz). Na końcu sprawdzisz, na ile Twoje zdanie jest spójne ze stanowiskami głównych interesariuszy — wg ich publicznych, źródłowanych wypowiedzi.

0 / 64 pytań

Szybki ekran otwierający · ok. 1 minuta

Czy zgadzasz się z tymi tezami o systemie?

Zaznacz przy każdej pozycji Tak albo Nie. Szczegóły i argumenty rozwiniesz w kolejnym kroku.

Lekarze pracują za dużo.

W Polsce jest za mało lekarzy.

W ostatnich 5 latach wydatki na zdrowie zwiększyły się nieproporcjonalnie do liczby realnie wykonywanych usług medycznych.

Panuje ogólne przekonanie, że grafiki lekarzy odbiegają od ich prawdziwej obecności w miejscu pracy.

Zbyt dużą część pieniędzy wydajemy na szpitale w porównaniu do profilaktyki i POZ (lekarza pierwszego kontaktu).

Zbyt mały procent pacjentów ma zrealizowane badania profilaktyczne, przez co późno wykrywamy wiele chorób i kończy się na leczeniu szpitalnym.

Duży procent wizyt jest tylko po receptę lub skierowanie (pacjent powinien być na wizycie już z badaniami).

Dane o kolejkach i dostępności świadczeń są często niewiarygodne.

Pacjent nie ma dostępu do swojej pełnej dokumentacji medycznej w IKP.

Za mało kompetencji przekazujemy pielęgniarkom, farmaceutom i innym zawodom medycznym.

Pacjent zbyt często sam musi organizować swoją ścieżkę leczenia między placówkami.

Za dużo pieniędzy i czasu tracimy przez dublowanie badań i brak wymiany dokumentacji pomiędzy świadczeniodawcami.

Zbyt mało danych o jakości szpitali i lekarzy jest publicznie dostępnych dla pacjenta.

W systemie za rzadko rozlicza się menedżerów placówek z wyników, jakości i efektywności.

Zbyt wiele szpitali w bliskiej (do 30 km) odległości ma te same oddziały, konkurując o tych samych lekarzy.

Wiele hospitalizacji można byłoby uniknąć dzięki silniejszej opiece ambulatoryjnej i profilaktyce.

Pacjent za rzadko ma dostęp do prostych, porównywalnych informacji, gdzie leczyć się najlepiej.

W ochronie zdrowia za mało decyzji opiera się na twardych danych, a za dużo na interesach grup.