Artykuły i analizy · Jawność i decyzje

Jawność zakupów szpitala zależy od jego formy prawnej. Sprawdziliśmy pierwszy kwartał rejestru umów

Zespół PSOZ · opublikowano · 11 min czytania · analiza na komplecie danych z rejestru

1 lipca 2026 r. zaczął działać Centralny Rejestr Umów Jednostek Sektora Finansów Publicznych (rejestrumow.gov.pl). Pierwszy raz w Polsce można zobaczyć, komu i za co płaci szpital — nie ile dostaje od Funduszu, ale co z tymi pieniędzmi robi. Pobraliśmy z rejestru komplet umów placówek medycznych: 99 635 umów za 11,18 mld zł w 356 szpitalach, za jeden kwartał. Wszystkie zestawiliśmy na liście umów szpitali, a każdy szpital ma własną podstronę. Rejestr nie stosuje progu kwotowego, więc widać i umowę za 157 mln zł, i naprawę kardiotokografu za 1 200 zł.

Ciekawsze od tych liczb jest jednak to, kogo w rejestrze nie ma. Sprawdziliśmy po kolei wszystkie 818 podmioty medyczne z naszego wykazu placówek NFZ. Publikuje 360. Nie publikuje ani jednej umowy 458, czyli 56,0 proc. I nie jest to kwestia zaniedbania — to kwestia tego, w jakiej formie prawnej szpital działa.

99 635 umów szpitali w rejestrze za III kwartał 2026 r., o wartości 11,18 mld zł
272 z 272 placówek prowadzonych jako spółka kapitałowa nie opublikowało ani jednej umowy
1704 zł mediana jednej umowy — progu kwotowego rejestr nie ma, wchodzi umowa za złotówkę
zero sankcji za niepublikowanie; karę skasowano ustawą z 4 grudnia 2025 r.

Jedno zdanie w ustawie o finansach publicznych

Obowiązek publikacji umów ciąży na jednostkach sektora finansów publicznych, a kto nią jest, przesądza art. 9 ustawy o finansach publicznych. To lista zamknięta i jej punkt 14 rozstrzyga całą sprawę. Mówi o „innych państwowych lub samorządowych osobach prawnych utworzonych na podstawie odrębnych ustaw w celu wykonywania zadań publicznych”, a potem dodaje:

„(…) z wyłączeniem przedsiębiorstw, instytutów badawczych, instytutów działających w ramach Sieci Badawczej Łukasiewicz, banków oraz spółek prawa handlowego” art. 9 pkt 14 ustawy o finansach publicznych (tekst jednolity, Dz.U. 2009 poz. 1240)

Szpital przekształcony w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością przestaje więc publikować swoje zakupy. Leczy tych samych pacjentów, w tym samym budynku, za pieniądze z tej samej składki zdrowotnej — i nie ma obowiązku pokazywać, komu je przekazuje. O jawności zakupów decyduje forma prawna, nie pochodzenie pieniędzy. Około 150 z 350 szpitali samorządowych w Polsce działa dziś jako spółka.

W danych wychodzi to bez żadnej dwuznaczności. Pokrycie rejestru według formy prawnej rozpoznanej z nazwy podmiotu:

818 podmiotów medycznych z wykazu placówek NFZ, stan rejestru na 1 października 2026 r.
Forma prawna Podmiotów Publikuje umowy Pokrycie Obowiązek publikacji
Uczelnia medyczna 25 25 100,0 % jest
Samodzielny publiczny ZOZ 176 164 93,2 % jest
Forma nieoznaczona w nazwie 245 171 69,8 % nie wiemy
Spółka kapitałowa (z o.o. / S.A.) 272 0 0,0 % nie ma
NZOZ (podmiot niepubliczny) 62 0 0,0 % nie ma
Spółka osobowa (komandytowa / jawna) 18 0 0,0 % nie ma
Instytut badawczy 14 0 0,0 % nie ma
Spółka cywilna 6 0 0,0 % nie ma

Formę prawną rozpoznajemy z nazwy podmiotu, więc klasyfikacja jest zgrubna. Dla wiersza „forma nieoznaczona w nazwie” nie twierdzimy, czy obowiązek jest, czy go nie ma — siedzą tam praktyki prywatne, spółki jawne i cywilne, których wzorzec nie złapał, ale też publiczne zakłady opisane niestandardową nazwą.

Dwa wiersze zasługują na osobne zdanie. Uczelnie medyczne publikują w stu procentach — 25 z 25. Samodzielne publiczne ZOZ-y w 93 proc. — 164 z 176. To pokazuje, że obowiązek, kiedy istnieje, bywa wypełniany. Drugi wiersz to instytuty badawcze: 14 na 14 nie publikuje nic. Mówimy o Centrum Zdrowia Dziecka, Narodowym Instytucie Onkologii, Instytucie Matki i Dziecka. Łatwo z tego zrobić zarzut i byłby nieprawdziwy: ten sam art. 9 pkt 14 wyłącza instytuty badawcze razem ze spółkami. Ich zero znaczy brak obowiązku, nie zaniechanie.

Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało 26 czerwca 2026 r., że pracuje nad przepisami, które obejmą jawnością „również spółki prowadzące szpitale” (Polityka Zdrowotna). To zapowiedź bez numeru projektu i bez terminu. Na 1 października 2026 r. żaden taki przepis nie obowiązuje, a w rejestrze nie ma ani jednej spółki jako jednostki publikującej.

Na co idą te pieniądze

Przedmiot umowy rejestr podaje jako wolny tekst, więc przypisaliśmy umowy do kategorii regułami słownikowymi. To nasze wyliczenie, nie dane urzędowe — i widać na nim, gdzie ta metoda się kończy: drugą pozycją w zestawieniu jest „pozostałe i nieokreślone” z 16,3 proc. wartości.

356 szpitali razem, III kwartał 2026 r. Kategorie przypisane z tekstu opisu.
Kategoria Umów Wartość Udział wartości
Leki i produkty lecznicze 12 881 3649,8 mln zł 32,7 %
Pozostałe i nieokreślone 43 885 1816,8 mln zł 16,3 %
Wyroby medyczne i materiały jednorazowe 13 427 1497,2 mln zł 13,4 %
Świadczenia zdrowotne (kontrakty personelu) 4435 1319,1 mln zł 11,8 %
Sprzęt medyczny, części i akcesoria 4071 671,7 mln zł 6,0 %
Usługi niemedyczne (żywienie, pranie, sprzątanie, ochrona) 2168 563,8 mln zł 5,1 %
Odczynniki i diagnostyka laboratoryjna 2721 454,5 mln zł 4,1 %
Budowa, remonty i instalacje 935 429,0 mln zł 3,8 %
Serwis, naprawy i przeglądy 13 128 381,2 mln zł 3,4 %
Media i energia 1065 133,6 mln zł 1,2 %
Pożyczki, kredyty i ugody o spłacie 19 122,7 mln zł 1,1 %
Informatyka i łączność 659 68,9 mln zł 0,6 %
Zakup aparatury medycznej (nazwane urządzenie) 239 49,8 mln zł 0,4 %

Kategorie przeliczyliśmy 07.10.2026 poprawionym klasyfikatorem; wcześniejsza wersja zaliczała do leków m.in. umowy zakładów opiekuńczo-leczniczych, a do „pozostałych” umowy na leki opisane nazwą substancji i umowy pożyczek. Z tabeli wyłączyliśmy 2 wpisy, które rejestr ma podwójnie (17,2 mln zł), więc kategorie sumują się do 11,16 mld zł, a nie do 11,18 mld zł. Wiersz pożyczek nie opisuje zakupów: łączy pożyczony kapitał, koszty finansowania i zaległości objęte ugodą. Rozbicie podajemy w artykule o pożyczkach szpitali.

Około jednej trzeciej wartości to leki i produkty lecznicze. Największa umowa w całym zbiorze to 157,0 mln zł — dostawa produktów leczniczych do onkologicznych programów lekowych w Szpitale Zachodniopomorskie. Osobno warto zauważyć wiersz „świadczenia zdrowotne”: 4435 umów za 1319,1 mln zł, czyli 11,8 proc. wartości. To kontrakty z personelem — lekarzami i pielęgniarkami na umowach cywilnoprawnych. Płac na umowie o pracę w rejestrze nie ma wcale, więc udziału kosztu osobowego z tych danych policzyć nie można; to, co widać, jest jego dolną granicą.

Czego nie udało się policzyć — i dlaczego to jest wynik

Do rejestru podchodziliśmy z jedną hipotezą, która wydawała się jego największą obietnicą: skoro widać przedmiot i kwotę, to da się sprawdzić, czy różne szpitale płacą różnie za to samo. Rozkład cen identycznego wyrobu między placówkami byłby najmocniejszym wnioskiem, jaki taki zbiór umożliwia.

Hipoteza upadła i trzeba to powiedzieć wprost. Opis przedmiotu umowy nie identyfikuje towaru: nie ma w nim kodu, nie ma ilości, nie ma jednostki miary. Mediana długości opisu to 31 znaków, a 27 proc. opisów ma dwadzieścia znaków albo mniej. Najczęstsze opisy w całym zbiorze:

  • 2479 umów opisanych jako „leki”
  • 1201 umów opisanych jako „wyroby medyczne”
  • 1141 umów opisanych jako „produkty lecznicze”
  • 787 umów opisanych jako „produkt leczniczy”
  • 739 umów opisanych jako „zakup materiałów medycznych”

Dwa i pół tysiąca umów, o których rejestr mówi tyle, że dotyczą „leków”. Zrobiliśmy jeszcze najostrzejszy możliwy test: wzięliśmy jednego dostawcę odczynników, bioMérieux Polska (NIP 5270203342), i zaciągnęliśmy wszystkie jego umowy z całego rejestru — 218 umów u 108 nabywców w jednym kwartale. Po pogrupowaniu po dosłownym opisie 41 z nich brzmiało po prostu „odczynniki”. Bez ilości cena jednostkowa jest niepoliczalna, a bez kodu nie wiadomo nawet, czy chodzi o ten sam produkt.

To nie jest ograniczenie API, tylko ustawy. Art. 34a nie wymaga od jednostki podania ilości ani kodu towaru, a sam przedmiot opisuje jako „wskazanie przedmiotu umowy”. Dołożenie tych dwóch pól byłoby najtańszą zmianą o największym skutku: otworzyłoby porównywanie cen tego samego wyrobu w kilkuset szpitalach naraz. Dlatego wpisaliśmy ją do postulatów razem z objęciem obowiązkiem spółek szpitalnych.

Trzy miesiące, które wyglądają jak spadek, a nim nie są

Rozkład umów po miesiącu zawarcia wygląda tak, jakby szpitale kupowały z miesiąca na miesiąc coraz mniej:

Umowy szpitali według miesiąca zawarcia — szereg, którego nie wolno czytać jako trendu
Miesiąc zawarcia Umów
lipiec 2026 40 945
sierpień 2026 34 143
wrzesień 2026 24 547

To nie jest spadek zakupów, tylko artefakt terminu. Jednostka ma 30 dni na publikację umowy (art. 34a ust. 10 u.f.p.), więc najnowszy miesiąc jest zawsze niedopełniony i będzie rósł jeszcze po pobraniu danych. Z tego samego powodu rejestru nie da się porównać rok do roku i długo nie będzie można: art. 14a ustawy z 4 grudnia 2025 r. przesądza, że przepisy stosuje się „do umów zawartych od dnia 1 lipca 2026 r.” (Dz.U. 2025 poz. 1844). Rejestr nie ma historii i nigdy jej nie będzie miał.

Czego w rejestrze nie ma

Zanim ktokolwiek przerobi te dane na wniosek, warto wiedzieć, gdzie są ich granice. Nie są to zastrzeżenia ostrożnościowe, a konkretne luki, każda z podstawą w przepisie:

  • Umowy zawarte przed 1 lipca 2026 r.. Art. 14a ustawy z 4.12.2025: przepisy o rejestrze stosuje się „do umów zawartych od dnia 1 lipca 2026 r.”. Rejestr nie ma historii i nie będzie jej miał.
  • Tryb wyboru wykonawcy. Rejestr nie mówi, czy umowa poszła z przetargu, czy z wolnej ręki — ani w wykazie, ani w szczegółach umowy. Na tych danych nie można powiedzieć nic o konkurencyjności zakupów.
  • Kod towaru i ilość. Bez nich cena jednostkowa jest niepoliczalna, a to największa wartość, jaką taki rejestr mógłby dać.
  • Kontrakty NFZ o udzielanie świadczeń. Wyłącza je art. 34a ust. 5 pkt 6 u.f.p. Publikuje je Fundusz na swojej stronie, w zakresie z art. 135 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach.
  • Dotacje, darowizny i sprzedaż majątku. Rejestr obejmuje zamówienia w rozumieniu art. 7 pkt 32 Prawa zamówień publicznych, czyli sytuacje, w których jednostka kupuje. Gdy daje albo sprzedaje — nie ma wpisu.
  • Sankcja za niepublikowanie. Nie istnieje. Karę z dawnego art. 34b u.f.p. skasowała ustawa z 4.12.2025, a jej uzasadnienie nazwało tę sankcję „nadmiarową”. Nikt nie kontroluje, czy jednostka wpisała swoje umowy.
  • Próg kwotowy. Nie ma go — do rejestru wchodzi umowa za złotówkę. Krążące „od 500 zł” pochodzi z brzmienia z 2021 r., które nie weszło w życie, a „od 10 tys. zł” z uzasadnienia projektu, którego w uchwalonej ustawie nie ma.

Jedna z tych granic zasługuje na podkreślenie, bo zmienia sens całego zbioru: wartość umowy nie jest wydatkiem. Rejestr podaje kwotę z dnia zawarcia, a rozporządzenie wykonawcze (Dz.U. 2026 poz. 440) mówi wprost, że kwoty faktycznie wydatkowane nie wpływają na wartość w rejestrze. Umowa rozwiązana po tygodniu zostaje w nim z pełną wartością. Dlatego 11,18 mld zł z tego tekstu to suma zobowiązań zawartych w jednym kwartale, a nie suma pieniędzy, które szpitale wydały.

Co z tego wynika

Rejestr jest realnym krokiem w stronę jawności i działa lepiej, niż można było się obawiać: ma otwarte API bez klucza, nie stosuje progu kwotowego i w pierwszym kwartale zebrał 876 629 umów wszystkich jednostek publicznych. Trzy rzeczy psują jego wartość i każda da się naprawić osobno.

Pierwsza i najważniejsza: forma prawna rozstrzyga o jawności. Dopóki art. 9 pkt 14 wyłącza spółki prawa handlowego, połowa szpitali samorządowych jest poza rejestrem, a każde zestawienie „ile szpitale wydają na X” opisuje część rynku, nie rynek. Nie naprawi tego rozporządzenie — wyłączenie siedzi w ustawie.

Druga: brak kodu towaru i ilości zamyka jedyną analizę, dla której taki rejestr naprawdę warto mieć. Trzecia: brak sankcji. Nikt nie sprawdza, czy jednostka wpisała swoje umowy, i nic jej za brak wpisu nie grozi, więc luka w danych konkretnej placówki jest dwuznaczna — nie wiadomo, czy nie kupowała, czy nie wpisała.

Komplet, który zebraliśmy, jest na liście umów szpitali: 356 podstron z kategoriami wartości umów i pełnymi listami umów, plus 394 placówek, przy których piszemy, dlaczego ich umów nie widać. Przy każdym szpitalu bez wpisów rozróżniamy dwie sytuacje, bo znaczą coś zupełnie innego: brak obowiązku i brak wpisów przy nieznanej formie prawnej. Tego drugiego nie nazywamy niewypełnianiem obowiązku, dopóki nie sprawdzimy formy prawnej w KRS.

Liczby w tym tekście pochodzą z rejestru pobranego 1 października 2026 r. Rejestr rośnie codziennie, a lista umów szpitali pokazuje stan z ostatniego odświeżenia — dlatego bywa wyższa niż liczby tutaj. Teza tekstu nie zależy od tych liczb: zmienia się ich wysokość, nie podział na tych, których rejestr obejmuje, i tych, których nie obejmuje.

Wszystkie artykuły