AOTMiT policzyła udział płac w kosztach 512 szpitali publicznych za 2025 r.: średnio niemal 68 proc., rekord 84,89 proc. Per placówka nikt nie publikuje.
AOTMiT na zlecenie Ministerstwa Zdrowia policzyła udział kosztów osobowych w kosztach 512 szpitali publicznych za 2025 r. Wynik trafił do odpowiedzi na interpelację nr 18149: średnio niemal 68 proc., w rekordowej placówce 84,89 proc., a 440 szpitali mieści się w jednym paśmie od 60 do 80 proc. Najbardziej obciążone są powiatowe, gminne i miejskie — średnio 70,70 proc. Pokazujemy pełny rozkład i to, czego te dane nie mówią: nie rozdzielają kosztu medycznego od administracyjnego, a wysoki udział płac sam w sobie nie znaczy „za drogo". Najważniejsze jest jednak co innego. Dane wejściowe płyną do resortu co kwartał w sprawozdaniach MZ-BFA, więc państwo potrafi policzyć ten wskaźnik dla każdego szpitala z osobna. Opublikowało średnią i histogram. Dyrektor nie dowie się, czy jego placówka jest bliżej 60 czy 80 proc. na tle podobnych; radny powiatu, który za nią odpowiada, też nie. W tym samym miesiącu jedna prywatna placówka pokazała stawki lekarzy na NFZ (7848 zł za godzinę ortopedy) i było to newsem tylko dlatego, że Watchdog Polska zapytał ponad tysiąc placówek, a odpowiedziała garstka. Każda liczba ze źródłem, wartości wyliczone jawnie oznaczone.