Sześć powodów, dla których reformy ochrony zdrowia grzęzną, według panelu ekspertów: diagnoza, szum informacyjny, strach przed wyborami i koszt jawności.
Reformy grzęzną nie w technologii i nie w prawie: da się policzyć gospodarność placówek narzędziami, które państwo już zbudowało, i wprowadzić ją aktem podustawowym. A jednak się nie dzieje. Rozłożyliśmy pytanie „dlaczego?" na sześć powodów i ich podpowody, w panelu czterech ekspertów z cross-checkiem: od „decydent nie ma diagnozy" i szumu informacyjnego, przez strach przed wyborami i opór zorganizowanego zawodu, po to, że jawność obnażyłaby zarządzanie „ich" szpitalami, i że użycie tej taniej dźwigni byłoby przyznaniem, że nie użyto jej przez lata.