Artykuły i analizy · Profilaktyka i bodźce
Zespół PSOZ · opublikowano · 21 min czytania · analiza
Dwa poprzednie teksty kończyły się tym samym: pojedynczej przychodni POZ nie da się uczciwie porównać z inną, bo zdarzeń jest za mało. To nie znaczy, że nie da się nic zrobić. Ten tekst liczy, ile da się zrobić — i wychodzi liczba mniejsza, niż zakładaliśmy, z powodu, którego się nie spodziewaliśmy.
Bierzemy medianową przychodnię: lista aktywna 4 093 pacjentów, czyli środek rozkładu 5 975 świadczeniodawców POZ. Nakładamy na nią krajowe stopy hospitalizacji w podziale na wiek i płeć. Wychodzi 797,5 hospitalizacji rocznie, z czego 28,0 to zdarzenia możliwe do uniknięcia przy dobrej opiece ambulatoryjnej — w definicji OECD, po rozpoznaniu głównym, w populacji 15 lat i starszej.
| Kohorta | Osób | Stopa M /1000 | Stopa K /1000 | Hospitalizacji | Rozkład | Możliwych do uniknięcia |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 0–17 | 747 | 137,2 | 122,8 | 120,0 | 0,19 | |
| 18–39 | 1 103 | 57,3 | 138,4 | 132,3 | 0,99 | |
| 40–64 | 1 422 | 131,8 | 125,0 | 225,3 | 5,75 | |
| 65–74 | 503 | 333,6 | 244,7 | 176,1 | 8,48 | |
| 75+ | 318 | 438,3 | 327,7 | 143,8 | 12,64 | |
| razem | 4 093 | 797,5 | 28,0 | |||
Osoby po 65. roku życia to 20,1 proc. listy i 40,1 proc. hospitalizacji. 821 osób z 4 093 generuje 319,9 z 797,5 zdarzeń. Działanie skierowane do kohorty, w której zdarzeń nie ma, nie ma czego odjąć — i to jest pierwsza rzecz, którą pokazuje kalkulator niżej.
W grupie 18–39 lat kobiety trafiają do szpitala dwa i pół raza częściej niż mężczyźni. To jedyna kohorta z takim odwróceniem, a powód jest oczywisty i wart nazwania wprost: porody i ciąża, czyli rozdział O klasyfikacji, który w polskich danych za 2023 r. daje 385 tysięcy wypisów. Do oceny opieki podstawowej ta kohorta nadaje się najgorzej z całej listy. Mężczyźni po 65. roku życia trafiają do szpitala o jedną trzecią częściej niż kobiety w tym wieku — a jest ich na liście znacznie mniej, bo wcześniej umierają. Rachunek na samej strukturze wieku, bez płci, myli się w tej kohorcie w obie strony naraz.
Trzy definicje tej samej rzeczy dają trzy różne liczby, i to nie jest błąd, tylko stan danych. Kształt bierzemy z Eurostatu, poziom z GUS — ta sama metoda, której użyliśmy w poprzednim tekście przy zgonach.
| Definicja | Kraj | Na listę |
|---|---|---|
| Eurostat hlth_rinpat1 2023 — wypisy pacjentów stacjonarnych będących rezydentami, wg rozpoznania | 5 793 909 | 646,1 |
| Eurostat hlth_co_inpagg 2023 — wypisy z opieki leczniczej stacjonarnej, agregat | 7 429 795 | 811,3 |
| GUS 2024, tabl. 17 — wypisani ze szpitali ogólnych | 7 304 327 | 797,5 |
| NFZ 2024, zbiór 4837, rodzaj świadczeń 03 „leczenie szpitalne” | 12 615 654 | 1377,4 |
Między pierwszym a drugim wierszem jest ta sama instytucja, ten sam rok, ten sam kraj i 1,64 mln wypisów różnicy. Eurostat luki nie tłumaczy w metadanych, a my nie potrafimy jej rozstrzygnąć z danych publicznych i nie udajemy, że potrafimy. Cena skalowania jednym mnożnikiem jest policzalna: zaniża kohortę 0–17 o około dziewięć procent, czyli o 11 zdarzeń — mniej niż jedno odchylenie standardowe tej kohorty.
Zanim policzymy, co da się odjąć, trzeba powiedzieć, ile w tej liczbie jest samego przypadku. Hospitalizacje to zdarzenia rzadkie i niezależne, więc ich roczna liczba ma rozkład Poissona: przy wartości oczekiwanej λ odchylenie standardowe wynosi pierwiastek z λ. Przy 28,0 zdarzeniach to 5,3 — czyli 18,9 proc. wartości.
Wydłużenie okna obserwacji pomaga, ale wolno, bo błąd spada z pierwiastkiem czasu. Dziesięć lat obserwacji jednej przychodni pozwala wykryć różnicę 17 proc.. Lekarz POZ pracuje w jednym miejscu rzadziej niż dziesięć lat, a przez ten czas zmieni się definicja wskaźnika, sposób kodowania i sama lista pacjentów.
Rozbicie tych zdarzeń na kohorty wygląda atrakcyjnie i jest bezużyteczne. W trzech z pięciu kohort wartość oczekiwana nie sięga sześciu zdarzeń, a dolna granica lejka zaczyna się od zera. Kohorty służą do policzenia oczekiwanej sumy, nie do rozliczania przychodni z części tej sumy.
| Kohorta | Oczekiwane | Odchylenie | Granica lejka |
|---|---|---|---|
| 0–17 (15–17) | 0,19 | 0,44 | 0–2 |
| 18–39 | 0,99 | 0,99 | 0–5 |
| 40–64 | 5,75 | 2,40 | 0–14 |
| 65–74 | 8,48 | 2,91 | 1–19 |
| 75+ | 12,64 | 3,56 | 3–25 |
Warunek wstępu na tę listę jest jeden: efekt na hospitalizacje pochodzi z przeglądu systematycznego albo metaanalizy. Nie z wytycznych, nie z pojedynczego badania obserwacyjnego, nie z tego, że coś brzmi rozsądnie. Ostatnia kolumna mówi, czy NFZ ma dziś w swoich zbiorach dane pozwalające policzyć to zachowanie dla pojedynczej przychodni.
| Działanie | Efekt | Dowód | Kogo dotyczy | Dane |
|---|---|---|---|---|
| Antykoagulacja u rozpoznanego migotania przedsionków Zysk leży w leczeniu tych, których już znamy, nie w szukaniu nowych. Aktywny przesiew nie zmniejszył udarów ani w badaniu LOOP, ani przekonująco w STROKESTOP. | udar −64 proc. (49–74) wobec braku leczenia nowe leki przeciwkrzepliwe wobec warfaryny: udar lub zator RR 0,81 (0,73–0,91), krwawienie śródczaszkowe RR 0,48 | metaanaliza 29 badań, 28 044 osoby | 65+ około 130 chorych już rozpoznanych na liście | NFZ to widzi recepty na NOAC i warfarynę zestawione z rozpoznaniem I48 |
| Doprowadzenie ciśnienia do celu Punktem końcowym jest udar i niewydolność serca, nie „hospitalizacja". Udar prawie zawsze oznacza szpital, ale to nadal przełożenie, nie pomiar. | obniżenie o 10 mm Hg: udar RR 0,73 (0,68–0,77), niewydolność serca RR 0,72 (0,67–0,78) | metaanaliza 123 badań, 613 815 osób | 40+ około 1 065 chorych, z czego wśród leczonych 65+ w celu jest 40,3 proc. kobiet i 45,6 proc. mężczyzn | NFZ to widzi recepty — także regularność wykupywania; NFZ policzył to już dla ramiprylu |
| Opieka pielęgniarki koordynującej po wypisie z niewydolnością serca Sama poradnia niewydolności serca, czyli zmiana miejsca wizyty bez zmiany intensywności kontaktu, daje RR 1,01 (0,87–1,18). Liczy się kontakt, nie tabliczka na drzwiach. | rehospitalizacja z powodu niewydolności serca RR 0,64 (0,53–0,78), liczba potrzebna do leczenia 8 | przegląd Cochrane, 47 badań z losowaniem, 10 869 osób | 65+ chorzy już po hospitalizacji — profilaktyka wtórna, nie opieka nad każdym chorym | widzi częściowo porada kompleksowa i data wypisu są w sprawozdawczości, treść opieki nie |
| Pisemny plan działania przy zaostrzeniu POChP Cena efektu: o 0,74 kursu sterydu doustnego i o 2,3 kursu antybiotyku rocznie na pacjenta więcej. Zmniejszasz hospitalizacje, zwiększasz zużycie antybiotyków. | przyjęcie do szpitala OR 0,69 (0,49–0,97), liczba potrzebna do leczenia 19; wizyta na SOR OR 0,55 (0,38–0,78) | przegląd Cochrane, 7 badań z losowaniem, 1 550 osób | 40+ od 49 zakodowanych do 151 szacowanych chorych — rozjazd trzykrotny | nie widzi wcale brak kodu; mieści się w niewidocznej „poradzie edukacyjnej" |
| Kontakt w POZ po wypisie ze szpitala Bez ograniczenia do badań rzetelnych wychodzi RR 0,68 — ta wersja jest zawyżona o jedną trzecią. „W ciągu 7 dni" nie bije „w ciągu 30": dla niewydolności serca okno 14-dniowe wypada nawet nieco lepiej niż 7-dniowe. | readmisja 30-dniowa RR 0,78 (0,67–0,89) | metaanaliza 76 badań, po ograniczeniu do badań o niskim ryzyku błędu | 65+ wyłącznie osoby 65+ z niewydolnością serca, zawałem, udarem lub POChP | NFZ to widzi data zakończenia hospitalizacji zestawiona z datą porady POZ, PESEL po obu stronach |
| Plan działania i samokontrola w astmie Przegląd ma dwadzieścia trzy lata i nie był aktualizowany. Leczenie astmy zmieniło się od tego czasu zasadniczo, a efekt mierzono wobec opieki zwykłej z lat dziewięćdziesiątych. | hospitalizacja RR 0,64 (0,50–0,82); wizyty nieplanowe RR 0,68 | przegląd Cochrane, 36 badań z losowaniem | wszystkie około 233 chorych na liście | nie widzi wcale brak kodu; wskaźnik SABA do ICS dałoby się jednak policzyć z recept |
| Szybka titracja leków w niewydolności serca do dawek docelowych Badanie przerwano wcześnie z powodu efektu większego niż zakładano, co zawyża oszacowanie. Zdarzeń niepożądanych było więcej: 41 wobec 29 procent. | zgon lub rehospitalizacja w 180 dni RR 0,66 (0,50–0,86); różnica bezwzględna 8,1 punktu procentowego | badanie z losowaniem, 1 078 osób, 87 szpitali, 14 krajów | 65+ chorzy po wypisie — cztery wizyty w dwa miesiące | NFZ to widzi recepty: dawki i jednostki dobowe |
| Szczepienie przeciw grypie u chorych na niewydolność serca To jedyny efekt na hospitalizacje z badania z losowaniem w całej geriatrii. Ale u ogółu 65+ dowodu nie ma: im szerszy punkt końcowy, tym efekt bliżej zera. | zgon lub rehospitalizacja OR 0,83 (0,72–0,97), liczba potrzebna do leczenia około 17 | badanie z losowaniem klastrowym, 7 771 osób | 65+ około 107 chorych na niewydolność serca; wyszczepienie polskich 65+ to 15,7 proc. | widzi częściowo e-Karta Szczepień, ale wpis jest fakultatywny — ustawa mówi „może dokonywać wpisu" |
| Domowa całościowa ocena geriatryczna Same wizyty domowe, bez oceny, nie działają: przyjęcia OR 0,95 (0,80–1,09). Działa ocena, nie dojazd. | hospitalizacje RR 0,89 (0,81–0,98) | metaanaliza 7 badań, pewność umiarkowana | 75+ pacjenci kruchi | nie widzi wcale brak kodu dla oceny geriatrycznej w POZ |
| Nieprzepisywanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych przy niewydolności serca Dane refundacyjne zaniżą rzeczywiste zużycie, bo najpopularniejsze z tych leków kupuje się bez recepty. | przepisanie podnosi ryzyko hospitalizacji z powodu niewydolności serca OR 1,19 (1,17–1,22) | badanie kliniczno-kontrolne, 92 163 przypadki, 8,2 mln kontroli | 65+ około 107 chorych na niewydolność serca | NFZ to widzi recepty — z zastrzeżeniem, że wiele tych leków sprzedaje się bez recepty |
| Nieprzepisywanie benzodiazepin i leków nasennych u najstarszych Najwyższe ryzyko dotyczy recepty NOWEJ, czyli momentu, który POZ kontroluje. Ale to badania obserwacyjne: bezsenność i lęk same wiążą się z upadkami. A jedyne badanie z losowaniem, w którym farmaceuta próbował te leki odstawiać, nie odstawił ich istotnie częściej niż zwykła opieka. | złamanie szyjki kości udowej RR 1,52 (1,37–1,68) dla benzodiazepin i 1,90 (1,68–2,13) dla leków typu Z; w pierwszych tygodniach stosowania 2,40 i 2,39 | metaanalizy badań obserwacyjnych | 75+ rozpowszechnienia tych recept w Polsce nikt nie policzył publicznie | NFZ to widzi e-recepta; ustawa daje NFZ dostęp do danych o receptach wprost „w celu dokonywania analiz na rzecz systemu ochrony zdrowia" |
| Ciągłość opieki — ten sam lekarz Cała podstawa dowodowa jest obserwacyjna, ani jednego badania z losowaniem. I nikt nie umie ciągłości podnieść — patrz osobna sekcja. | wzrost indeksu o 0,2 → hospitalizacje możliwe do uniknięcia −6,22 proc. (4,87–7,55); w przeglądzie systematycznym przyjęcia do szpitala −10 do −15 proc. | przegląd systematyczny 18 badań, około 15 mln pacjentów; efekt liczbowy z badania przekrojowego na 230 472 osobach 62–82 lat | 65+ cała lista, ale masa efektu leży u najczęściej przychodzących: pacjenci z co najmniej 18 kontaktami mają 0,36 hospitalizacji ACSC na osobę, a ci z dwoma do czterech — 0,04 | widzi częściowo rejestr deklaracji daje numer lekarza i datę wyboru; numer lekarza przy poradzie trzeba dobrać z rejestru zdarzeń medycznych |
Pięć z jedenastu tych działań polega na tym, żeby czegoś nie zrobić albo zrobić coś taniego: wypisać antykoagulant, doprowadzić ciśnienie do celu, nie wypisywać leku przeciwzapalnego choremu na niewydolność serca, nie zaczynać benzodiazepiny u osiemdziesięciolatka, zadzwonić po wypisie ze szpitala. Żadne z nich nie wymaga nowego sprzętu ani nowego etatu.
To jest najbardziej niewygodna część tego tekstu i najtrudniejsza do przełknięcia dla kogokolwiek, kto pracuje w ochronie zdrowia. Poniższe działania są w Polsce postulowane regularnie, część z nich stoi w wytycznych, a metaanalizy pokazują dla nich efekt nieodróżnialny od zera.
| Działanie | Efekt na hospitalizacje | Na czym to stoi |
|---|---|---|
| Przegląd leków i odstawianie zbędnych | RR 0,95 (0,89–1,02) | metaanaliza 118 badań z losowaniem, 417 412 pacjentów POZ i domów opieki Zmniejsza liczbę leków o około pół na pacjenta i robi to bezpiecznie. Hospitalizacji nie zmienia. Badanie OPERAM pokazuje to najczyściej: 62 proc. pacjentów miało wdrożoną co najmniej jedną rekomendację, a hospitalizacje polekowe nie drgnęły. |
| Wielowymiarowy program zapobiegania upadkom | RR 1,00 (0,92–1,07) | przegląd Cochrane, 15 badań Same ćwiczenia równowagi zmniejszają upadki o 23 proc. z wysoką pewnością. Na hospitalizacje efekt to RR 0,78 (0,51–1,18) przy pewności bardzo niskiej. |
| Witamina D | złamania RR 1,00 (0,95–1,06), pewność wysoka | 153 902 osoby Wysokie dawki mogą szkodzić. |
| Szczepienie przeciw pneumokokom u dorosłych | zapalenie płuc z jakiejkolwiek przyczyny 5,1 proc. (−5,1 do 14,2); hospitalizacja 10,2 proc. (−12,6 do 33,0) | badanie z losowaniem na 84 496 osobach Przedziały obejmują zero po obu stronach. |
| Edukacja chorych na cukrzycę | hospitalizacje −9 proc., nieistotne | przegląd i metaanaliza 42 badań Autorzy piszą wprost: dostępne dowody nie potwierdzają związku ze zmniejszeniem hospitalizacji. |
| Aktywny przesiew w kierunku migotania przedsionków | udar lub zator HR 0,80 (0,61–1,05), nieistotne | badanie z losowaniem, 6 004 osoby, mediana obserwacji 64,5 miesiąca Wykrywalność wzrosła 3,17 raza, włączenie antykoagulacji 2,72 raza — a udarów nie ubyło istotnie. Drugie duże badanie daje HR 0,96 przy p = 0,045, co autorzy sami nazywają „małą korzyścią netto". |
| Prowadzenie przypadku przez koordynatora | różnica standaryzowana −0,09 (−0,27 do 0,10) | dwie metaanalizy Przedział dopuszcza także wzrost liczby hospitalizacji. |
| Same wizyty domowe, bez oceny geriatrycznej | przyjęcia OR 0,95 (0,80–1,09) | 15 badań Zmniejszają zgony i przyjęcia do opieki długoterminowej, hospitalizacji nie. |
| Triage telefoniczny przy zgłoszeniu o wizytę | liczba kontaktów +33 proc. przy triage lekarskim i +48 proc. przy pielęgniarskim | badanie z losowaniem klastrowym, 42 praktyki, 20 990 pacjentów Koszt w 28 dni identyczny we wszystkich trzech ramionach: około 75 funtów na pacjenta. Triage nie odciąża, tylko redystrybuuje pracę. |
| Formalne przypisanie pacjentowi imiennego lekarza | wpływ na ciągłość 0,00 (−0,01 do 0,02) | regresja nieciągłości, 255 469 pacjentów, 200 praktyk Odsetek pacjentów z przypisanym lekarzem skoczył z 3,5 na 79,8 proc. Ciągłość nie drgnęła. Drugie badanie tego samego programu pokazało nawet spadek ciągłości o 0,024 i wzrost nagłych przyjęć. |
Przegląd leków zmniejsza liczbę leków o około pół na pacjenta i robi to bezpiecznie. Ćwiczenia równowagi zmniejszają upadki o 23 proc. z wysoką pewnością. Wizyty domowe zmniejszają zgony i przyjęcia do opieki długoterminowej. Wszystko to są prawdziwe korzyści. One po prostu nie przekładają się na mniejszą liczbę hospitalizacji, a to jest miara, którą ktoś chce rozliczać przychodnie.
Ta różnica jest sednem sporu o płacenie za wynik. Miary typu „liczba leków” albo „odsetek pacjentów z lekiem potencjalnie niewłaściwym” poprawiają się zawsze, bo interwencja steruje wprost nimi. To są mierniki wykonania, nie efektu. Dokładnie ten błąd popełnia polski dodatek motywacyjny dla POZ, który płaci za odsetek pacjentów z wykonanym badaniem.
Ciągłość opieki — to, czy pacjent trafia do swojego lekarza — ma najlepszy materiał dowodowy z całej tej listy. Przegląd systematyczny obejmuje 18 badań i około 15 mln pacjentów; przyjęcia do szpitala spadają o 10 do 15 proc., wizyty na oddziale ratunkowym o 10 do 20. Norweskie badanie rejestrowe na 4 552 978 osobach pokazuje zależność dawka–odpowiedź: po piętnastu latach u tego samego lekarza iloraz szans nagłego przyjęcia wynosi 0,72, a zgonu 0,75 — po dwóch latach odpowiednio 0,88.
A teraz druga połowa zdania, bez której pierwsza sprzedaje politykę publiczną bez dowodu skuteczności. Nie ma ani jednej udanej próby podniesienia ciągłości administracyjnie.
Te trzy porażki nie dowodzą, że ciągłości nie da się poprawić. Dowodzą, że nie poprawia jej administracyjne przypisanie nazwiska bez zmiany organizacji pracy ani dobrowolny zestaw narzędzi wdrażany w pandemii. Norweski system listy z realną odpowiedzialnością nie został tak przetestowany.
Jest jeszcze jedna rzecz, którą ten materiał mówi, a która przeczy odruchowi „ciągłość dla wszystkich”. Masa efektu leży u wąskiej grupy: pacjenci z co najmniej osiemnastoma kontaktami w roku mają 0,36 hospitalizacji możliwej do uniknięcia na osobę, a ci z dwoma do czterech kontaktów — 0,04. Dziewięciokrotna różnica. Opłaca się pilnować ciągłości u tych, którzy i tak przychodzą często.
Poniżej jest medianowa przychodnia i wszystko, co da się w niej zrobić z udowodnionym skutkiem. Suwak przy każdym działaniu to zasięg — jaka część pacjentów, u których to działanie ma sens, faktycznie je dostaje. Zero znaczy „nikt”, sto znaczy „wszyscy, u kogo to ma sens”, czyli poziom, którego nie osiągnął dotąd żaden system ochrony zdrowia.
Działania celujące w konkretną chorobę z listy
Działania na hospitalizacje z dowolnej przyczyny
Suma naiwna przy tym ustawieniu wynosi 0,00 zdarzenia, a złożenie mnożnikowe 0,00. Różnica bierze się stąd, że dwa działania skierowane do tego samego pacjenta nie odejmują go dwa razy. Dodawanie efektów jest najczęstszym błędem w takich rachunkach i zawsze zawyża wynik. Prawdziwy wynik jest zresztą jeszcze niższy, bo pacjenci obu grup mocno się pokrywają — to w większości te same osoby po 65. roku życia.
Dwa działania z mocnym dowodem nie mają suwaka. Nie dlatego, że nie wiemy, czy działają — wiemy. Dlatego, że Polska nie publikuje liczby, przez którą trzeba pomnożyć efekt. Za każdym razem brakuje tego samego rodzaju danej: ilu pacjentów jest dziś w sytuacji, którą chcemy zmienić.
Dowód: OR 1,19 (1,17–1,22)
Dowód: RR {'benzodiazepiny': 1.52, 'leki Z': 1.9, 'benzodiazepiny, pierwsze tygodnie': 2.4, 'leki Z, pierwsze tygodnie': 2.39} (odpowiednio 1,37–1,68 / 1,68–2,13 / 1,88–3,05 / 1,74–3,29)
Jedną z nich udało się odblokować w trakcie pisania. Polskie badanie populacyjne na próbie reprezentatywnej pokazuje, że co trzeci chory z rozpoznanym migotaniem przedsionków nie dostaje antykoagulantu — a to jest jedna z najskuteczniejszych interwencji w całej medycynie, zmniejszająca ryzyko udaru o 64 procent. Recepty, z których dałoby się policzyć tę liczbę dla każdej przychodni osobno, NFZ ma w komplecie, a ustawa daje mu wprost mandat do analiz, nie tylko do rozliczeń.
Do tej pory mierzyliśmy tylko to, co przychodnia kontroluje. Teraz zestawmy to z tym, czego nie kontroluje, w jednej skali. To jest jedyny wykres w tym tekście, który trzeba obejrzeć uważnie.
Wszystko, na co przychodnia ma wpływ, mieści się w przedziale jednocyfrowym. Wszystko, na co wpływu nie ma, porusza wskaźnikiem o dziesiątki i setki procent. Ranking zbudowany na takim wskaźniku nie mierzy opieki — mierzy podaż łóżek, strukturę wieku, zamożność pacjentów i losowość, a wynik przypisuje lekarzowi.
Polska ma 6,27 łóżka szpitalnego na tysiąc mieszkańców przy średniej 4,33 i medianie 3,35 — siódme miejsce na 35 państw. Wypisów mamy 15,8 na stu mieszkańców, ósme miejsce na 34. W całym OECD związek rangowy między liczbą łóżek a liczbą wypisów wynosi 0,83. To bardzo silna zależność i ma swoją nazwę: prawo Roemera.
Sprawdziliśmy to na szesnastu polskich województwach, zestawiając hospitalizacje z grup odpowiadających czterem chorobom z listy OECD z liczbą łóżek w szpitalach ogólnych. Podaż łóżek wyjaśnia 40 proc. różnic między województwami. Rozstęp łóżek wynosi półtora raza, a rozstęp hospitalizacji — 2,68 raza.
Ale łóżka idą tam, gdzie ludność jest starsza, a starsza ludność sama z siebie trafia do szpitala częściej. Po odjęciu wieku zostaje związek 0,41, czyli 17 proc. wyjaśnionej zmienności — a przy szesnastu jednostkach przedział ufności obejmuje zero. Nie twierdzimy więc, że efekt jest istotny. Twierdzimy, że jest tego samego rzędu wielkości co wszystko, co mierzymy po stronie przychodni, z tą różnicą, że przychodnia nie ma na niego żadnego wpływu.
Tego samego testu nie da się dziś powtórzyć na poziomie powiatu. NFZ nie publikuje hospitalizacji według powiatu zamieszkania pacjenta, a w zbiorze, który ma numer podmiotu, 96,3 proc. wierszy dla tych grup chorób jest zamaskowanych.
Irlandia, wszystkie nagłe przyjęcia internistyczne do jednego szpitala przez dwanaście lat: 66 861 przyjęć u 36 214 pacjentów, z czego 66,4 proc. to hospitalizacje możliwe do uniknięcia. Współczynniki przyjęć według zamożności okolicy, w której pacjent mieszka:
Cztery i pół raza między skrajnymi kwintylami. Najlepszy udokumentowany efekt po stronie przychodni to sześć procent. Gradient zamożności jest więc około siedemdziesiąt razy większy niż wszystko, co lekarz może zrobić — i utrzymuje się we wszystkich dziewięciu krajach, w których go sprawdzono, niezależnie od przyjętej miary statusu społecznego.
To rozstrzyga pytanie, czy korekta o wiek i płeć wystarcza. Nie wystarcza. Bez miary zamożności pacjentów wskaźnik mierzy w pierwszej kolejności to, kto do przychodni chodzi.
Wybierzmy dziesięć procent przychodni o najgorszym wyniku w roku pierwszym. W roku drugim część z nich znajdzie się wyżej — bo znalazła się na dole przez pecha, a nie przez opiekę. Wynik „poprawi się” bez żadnej zmiany. Im mniejsza lista, tym większa ta pozorna poprawa.
Policzyliśmy to na prawdziwym rozkładzie 6 201 polskich list POZ. Model zakłada, że między rokiem pierwszym a drugim nie zmienia się nic: prawdziwa stopa przychodni ma rozkład logarytmicznie normalny, a liczba zdarzeń w każdym roku pochodzi z rozkładu Poissona.
| Rzeczywisty rozrzut między przychodniami | Najgorszy decyl, rok 1 | Ten sam decyl, rok 2 | Pozorna poprawa | Rzetelność wskaźnika |
|---|---|---|---|---|
| ±10 proc. | 1 168 | 865 | 25,9 proc. | 0,24 |
| ±20 proc. | 1 276 | 1 039 | 18,6 proc. | 0,56 |
| ±30 proc. | 1 418 | 1 245 | 12,2 proc. | 0,74 |
| ±50 proc. | 1 744 | 1 623 | 6,9 proc. | 0,89 |
Jeżeli polskie przychodnie różnią się naprawdę o dziesięć do dwudziestu procent, a po korekcie o wiek i płeć trudno oczekiwać więcej, to najgorszy decyl poprawi się o 19 do 26 procent rok do roku bez żadnej interwencji. To trzy do czterech razy więcej niż cały udokumentowany efekt poprawy ciągłości opieki. Mechanizm, który płaci za poprawę wskaźnika, wypłaci w pierwszym roku pieniądze niemal wyłącznie za powrót losowości do średniej — i zapłaci najwięcej tym, którzy w poprzednim roku mieli najgorszego pecha.
To symulacja, nie pomiar. Rzeczywistego rozrzutu stóp między polskimi przychodniami nikt nie zna, bo nikt ich nie policzył. Dlatego podajemy cztery warianty zamiast jednej liczby. Model zakłada też, że lista nie zmienia się między latami — w rzeczywistości rotacja jeszcze podnosi szum.
Próg rzetelności przyjęty w literaturze wynosi 0,70. Przy realistycznych założeniach ten wskaźnik ma 0,24 do 0,56. Potwierdza to niezależny rachunek na danych 11 000 000 pacjentów i 27 mierników jakości: przy najlepszym pojedynczym mierniku dało się rzetelnie ocenić 8 proc. lekarzy. A były to mierniki procesu, w których zdarzeń jest o rząd wielkości więcej niż hospitalizacji możliwych do uniknięcia.
Poprzedni tekst zostawił tę sprzeczność otwartą. Polska jest pierwsza w OECD w hospitalizacjach z powodu niewydolności serca i jednocześnie dwudziesta piąta na trzydzieści w przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc. Ten sam POZ nie może być naraz najgorszy i lepszy od średniej.
| Wskaźnik OECD, 2023 | Polska | Średnia | Mediana | Miejsce |
|---|---|---|---|---|
niewydolność serca ADMRCHFL | 520,9 | 211,9 | 191,3 | 1. na 28 |
astma ADMRASTH | 53,1 | 27,0 | 23,4 | 5. na 30 |
cukrzyca niekontrolowana ADMRDBUC | 160,1 | 107,5 | 93,8 | 5. na 30 |
przewlekła obturacyjna choroba płuc ADMRCOPD | 74,5 | 134,0 | 124,5 | 25. na 30 |
Pisaliśmy wcześniej o 523,4 przy średniej 215,7. To było źle i poprawiamy to tutaj. Zbiór OECD zwraca trzy wiersze na każdą parę kraj–rok, rozróżnione polem STATISTICAL_OPERATION: wynik oraz górną i dolną granicę przedziału ufności. Dla Polski i niewydolności serca za 2023 r. to odpowiednio 520,9, 523,4 i 518,5. Braliśmy górną granicę zamiast wyniku, i to dla wszystkich czterech chorób. Średniej OECD ten zbiór w ogóle nie zwraca — poniższe liczymy sami, po państwach członkowskich raportujących w danym roku, i tak je opisujemy. Zapytanie, którym to sprawdziliśmy.
Rozstrzygnięcie znaleźliśmy w stosunku jednej choroby płuc do drugiej. Astmę i POChP leczy ten sam lekarz, u tych samych pacjentów, często u tych samych palaczy. Polska ma najwyższy w całym OECD stosunek astmy do POChP: 0,71 przy medianie 0,19, czyli 3,7 raza wyżej. Zaraz za nami stoi Słowacja — kraj o tej samej tradycji kodowania i podobnie wysokim wskaźniku dla niewydolności serca.
Najprostsze wyjaśnienie brzmi tak: w Polsce zaostrzenie POChP trafia do licznika pod innym rozpoznaniem głównym. A najbardziej prawdopodobny kandydat to dokładnie ta pozycja, w której jesteśmy pierwsi w OECD. To hipoteza, nie wynik — do jej rozstrzygnięcia potrzeba rozkładu rozpoznań głównych i współistniejących w polskich hospitalizacjach oddechowych i kardiologicznych, a publicznie tego nie ma.
Drugi trop prowadzi do tego, że polski POZ tej choroby po prostu nie rozpoznaje. Szacunek mówi o 1 400 000 chorych, a rozpoznanie główne dostaje 454 600 — czyli 33 proc.. Liczba pacjentów z rozpoznaniem POChP spadła o 10 proc. w latach 2013–2019, a przewlekłego zapalenia oskrzeli o 42 proc.. Umieralność w tym czasie tak nie spadła. Do tego w całym 2024 r. opieka koordynowana rozliczyła 36 092 spirometrii na 34 435 189 deklaracji — 4,3 badania rocznie na przychodnię przy około 151 szacowanych chorych na liście.
Sprawdziliśmy też odwrotną hipotezę, że Polska koduje POChP jako astmę. Nie tłumaczy całości: astma i POChP razem dają u nas 127,6 przy średniej OECD 161,0, czyli 21 proc. poniżej także po zsumowaniu. Reszta to prawdopodobnie niższy próg przyjęcia do szpitala — a OECD ostrzega wprost, że bardzo niskie wskaźniki mogą odzwierciedlać gorszy dostęp do opieki ostrej, nie lepszą opiekę.
I jeszcze jedno, o czym łatwo zapomnieć przy czytaniu takich szeregów. POChP spada w 2021 r. o 55 proc. wobec 2019 i do 2023 odrabia dopiero dwie trzecie drogi. Żaden POZ nie poprawił się w rok o połowę i nie pogorszył potem o połowę. To ślad zamknięcia oddziałów. Każdy wskaźnik liczony na latach 2020–2022 mierzy pandemię.
Wskaźnik liczy wyłącznie rozpoznanie główne, więc zmiana kodowania zmienia wynik bez zmiany opieki. Bodziec jest realny: ten sam chory na niewydolność serca jest wart szpitalowi 30 938 zł w grupie E50 albo 7 449 zł w grupie E53G — 4,2 raza mniej. A mimo to dryfu kodowania w polskich danych nie ma: udział droższych grup waha się między 18,4 proc. a 21,9 proc. w latach 2020–2024, bez trendu. Podajemy ten wynik negatywny, bo uczciwość wymaga pokazania także tego, czego się szukało i nie znalazło.
Tu narracja „nie da się, bo nie ma danych” się rozpada, i trzeba to napisać, bo inaczej cały tekst da się obalić jednym przepisem. Podstawę prawną sprawdziliśmy w plikach pobranych z interfejsu Sejmu, nie z pamięci — adres isap.sejm.gov.pl/download.xsp oddaje kilobajt pustego kodu strony i to jest pułapka, w którą łatwo wpaść.
Asymetria w pierwszych dwóch wierszach jest ostra i warto ją przeczytać dwa razy. NFZ wie, który lekarz przyjął cudzego pacjenta. Nie wie, który przyjął swojego. A ciągłość opieki — jedyna rzecz z mocnym dowodem, którą da się liczyć z każdego kontaktu, a nie ze zdarzeń rzadkich — potrzebuje właśnie tej drugiej informacji.
A teraz to, co NFZ o przychodniach POZ publikuje. Osiem wskaźników, dla około sześciu tysięcy podmiotów każdy.
| Kod | Wskaźnik | Podmiotów | Mediana |
|---|---|---|---|
Z.II.1 | liczba porad lekarza POZ na pacjenta | 6 093 | 5,67 |
Z.IV.6 | odsetek teleporad | 6 092 | 4,8 proc. |
Z.IV.7 | odsetek porad z wystawieniem recepty | 6 456 | 24,1 proc. |
Z.IV.8 | odsetek porad domowych | 6 092 | 0,40 proc. |
Z.IV.10 | zgłaszalność — profilaktyka raka piersi | 6 100 | 21,5 proc. |
Z.IV.11 | zgłaszalność — profilaktyka raka szyjki macicy | 6 103 | 2,6 proc. |
Z.IV.12 | zgłaszalność — profilaktyka chorób układu krążenia | 6 103 | 0,19 proc. |
Z.IV.13 | zgłaszalność — profilaktyka raka jelita grubego | 6 098 | 1,2 proc. |
Żaden z tych ośmiu nie mierzy ciągłości opieki, wizyty po wypisie ani hospitalizacji pacjentów listy. Cztery mierzą zgłaszalność do programów profilaktycznych, trzy strukturę porad, jeden ich liczbę. Wszystkie osiem to miary wykonania procedury, nie wyniku.
To jest wynik tego tekstu. Przychodnia, która robi wszystko, co ma udowodniony skutek, u każdego pacjenta, u którego to ma sens, zdejmuje 3,0 proc. swoich hospitalizacji. Samo tasowanie przypadku jest większe. W zdarzeniach możliwych do uniknięcia wygląda to lepiej — 7,4 z 28,0, czyli 26,4 proc. — ale i tam różnica staje się wykrywalna dopiero od 52,9 proc.
Złożenie na puli hospitalizacji ogółem traktuje efekt ACSC, ocenę geriatryczną i antykoagulację jak trzy niezależne ubytki tej samej puli. W rzeczywistości wszystkie trzy grupy pacjentów mocno się pokrywają — to w większości te same osoby po 65. roku życia, często krucha osoba z migotaniem i niewydolnością serca naraz. Prawdziwy wynik jest więc NIŻSZY niż podany, co wzmacnia puentę, a nie ją osłabia.
Wskaźnik nadaje się do opisu populacji, nie do rozliczania podmiotu.
Katalonia publikuje go per zespół podstawowej opieki, ale zespół obsługuje kilkanaście tysięcy mieszkańców, liczy się go z dwóch połączonych lat i zawsze z przedziałem ufności. Żaden z tych trzech warunków nie zachodzi dla polskiej przychodni z listą 4 093 osób i rocznym oknem.
Niski wskaźnik nie dowodzi dobrej opieki.
OECD pisze wprost, że bardzo niskie wskaźniki przyjęć mogą częściowo odzwierciedlać gorszy dostęp do opieki ostrej. Polska ma najniższy w regionie wskaźnik dla POChP i najwyższy w OECD dla niewydolności serca u tej samej populacji. Jedna z tych liczb kłamie i nic w danych nie mówi która.
Zanim ktokolwiek zaproponuje rozliczanie POZ z hospitalizacji, musi opublikować mianownik.
Struktura wieku listy, miara statusu społecznego pacjentów, liczba zdarzeń i przedział ufności. Bez tych czterech rzeczy każda nadwyżka jest w pierwszej kolejności miarą tego, gdzie przychodnia stoi i kto do niej chodzi.
Wszystkie trzy liczy się z danych, które państwo już ma: z recept albo z zestawienia dwóch dat. Żaden nie wymaga nowej ustawy, nowego badania ani nowego formularza. I żaden nie jest rankingiem — to są miary zachowania, a nie wyniku zdrowotnego, więc nie dotyczy ich bariera, o której mówi cały ten tekst.
Postulat jawności danych to wytrzymuje. Postulat płacenia przychodni za wynik zdrowotny — nie. I to jest ta sama odpowiedź, do której doszliśmy dwa teksty temu, tylko tym razem wiemy, ile dokładnie kosztowałaby pomyłka.
scripts/analiza-poz-nadwyzka.py. Model dźwigni: scripts/analiza-poz-dzwignie.py. Oba wypisują wszystkie liczby użyte w tekście i zapisują wynik do public/data/.Powiązane: Ustawa od pięciu lat każe płacić przychodniom POZ za efekt zdrowotny · Chcieliśmy policzyć zgony możliwe do uniknięcia dla każdej przychodni POZ